Hit sezonu 2018: „brokatowe pupy” i „piersi”

Moda w naszych czasach staje się coraz bardziej wyszukana. Ubywa ubrań, a przybywa coraz więcej obnażonego ciała. Z tego co widać „moda” zmierza do kompletnej golizny(bo ile można ucinać co roku majtek i biustonosza)?
Festiwale jak Coachella wyprodukowały nową modę w postaci „brokatowych pup” i „brokatowych piersi”. Panie prześcigają się w pomysłach jak tu pokryć nagie piersi i pośladki(i jak przy tym uczynić z tego „sztukę„)
Brokat, klejnoty i inne rzeczy pokrywają wdzięki owych pań.
Cekiny, klejnoty i inne świecidełka znalazły swoje miejsce na pośladkach pań.
Cóż pomysły kiedyś się skończą…no bo co tu jeszcze można wymyśleć?…Ludzie zaczną niedługo biegać na golasa, co już ma miejsce w Ameryce…