Merkel przyznaje, że w Niemczech istnieją miejsca gdzie nawet policja boi się chodzić

Po latach zaprzeczania, Merkel przyznaje, że Niemcy są pełne stref „no-go”(pisze Daily Mail) Oczywiście chodzi tu głównie o „getta” uchodźców Islamskich. Przez lata media i politycy ostro krytykowali ludzi, którzy jedynie wspomnieli o istnieniu owych stref. „Islamofoby”…Teraz, gdy nie da się już ich ukryć-trzeba się przyznać.Rzecznik Merkel odmówił jednak wskazania poszczególnych miejsc…