Czasy ostateczne- czasy niespotykanej kontroli jednostki

Przez wieki ludzie próbowali rożnych sposobów jak by tu ujarzmić i poprowadzić pod swoja kontrole liczne masy ludzi. W naszych czasach, diabeł i globaliści chcą wykorzystać zdobyczą technologii by wyjść poza „tradycyjne przebicie uszu, łańcuchy oraz tatuaże na ciele, oznaczające przynależność i zniewolenie”.

I to wszystko w imię „większej ochrony”. Jak się zdaje ta propaganda naprawdę oznacza, ze większa „ochrona” oznacza większa kontrole na poziomie jednostki.

Jeszcze niedawno wystarczył dokument drukowany. Teraz, dzięki zdobyczom internetu, używasz nazwy użytkownika i kodu. Idziesz do bankomatu i używasz karty plus kodu PIN.

Jeśli te technologie są tak słabe i dają się łatwo obejść, to firmy powinny wymyślić jakieś obwarowania by to uniemożliwić. Tymczasem, pod pozorami „bezpieczeństwa użytkownika” – metody identyfikacji przechodzą na coraz bardziej osobiste. Pojawiają się paszporty biometryczne, są komórki gdzie nie piszesz więcej hasła, ale…przyciskasz do ekranu kciuk…Jak dotąd odciski palców zarezerwowane były dla kryminału…co jednak może się niedługo zmienić.

Podobnie możemy zobaczyć kwestie pieniędzy. Od kruszcu, poprzez drukowane papierki, po karty debetowe i kredytowe. Co jednak jeśli by wycofać pieniądze z obiegu i jedynymi „bezpiecznymi ” metodami jest internet?

I teraz- aby iść do pracy- musisz spełnić ich „pełne bezpieczeństwa” wymogi. Mogą wkrótce ustawić wielkie kolejki przed firmami by pobierali odciski palców, foto źrenic, pobieranie DNA dla Europejskich baz danych, niczym masowe przypalanie koni.

Co jeśli pójść o krok dalej? Co jeśli by powiedzieć: Biometryka jest niewystarczająca (a przecież co człowiek wymyślił- inny może złamać!) i jak chcesz funkcjonować w społeczeństwie (pracować, ubiegać się o świadczenia, kupować, sprzedawać, zakładać firmy) – trzeba cie zintegrować z maszyna…

Papierowy dowód zawiera tylko imię, nazwisko i adres oraz twój podpis- nic związanego z ciałem i organizmem. Biometryka pobiera cechy szczegółowe twojego ciała…i już jest to inwazja. Po co im te dane? Dla kontroli…Im większa technologia, tym megalomaniacy globalistyczni będą chcieli jej użyć dla kontroli całych społeczeństw…kontroli, o których poprzedni tyrani i wariaci mogli tylko pomarzyć w ich „najpiękniejszych snach”…

Teraz przejdźmy o krok dalej…Wycofujemy papier- jako „niebezpieczny dla 21 wieku”…jest tylko biometryka. Potem….biometryka „została zhakowana”…jest już przeżytkiem. Teraz trzeba do człowieka włożyć inteligentna maszynę…która nie tylko umożliwi połączenie do internetu (inne będzie niemożliwe)ale i pozwoli na czytanie jego ciała…a także maszyna będzie patrzeć na to co myśli…i czy myśli przeciwko oficjalnej pozycji rządu światowego…

Zastanów się chwilkę nad tym…Jak świat będzie wyglądał, gdy globalizm będzie szedł niezakwestionowany?