Globalizm 21 wieku:Świat oszalał- Teraz czas na modelki, „grubaski”

Jakiś czas temu pojawiły się artykuły na zachodzie- iż ludzie oburzyli się gdy pewna firma sprzedająca ubrania użyła „perfekcyjnych kształtów” modelek. Byli po prostu oburzeni…Oni chcą aby modelki były „realistyczne” – czyli wiszący tłuszcz, widocznie wałki i upasienie…Nie ma to jak chyboczące uda i wylewający się brzuch…

Polityczna poprawność wkrada się w życie społeczeństwa. Teraz „seksowne” XXXXL „nie wstydzą się pokazać tłuszczu”. Wrzawa powstaje, gdy jakaś zgrabna dziewczyna, która pracuje nad swoim ciałem „rzuca wyzwanie” aby spaślaki w końcu schudły! Co w tym złego!?? Polityczna poprawność zakazuje tzw fat shaming czyli ośmieszania i jednocześnie rzucania wyzwania ludziom opasłym i ich niezdrowemu stylowi życia…

Z drugiej strony, można znaleźć historie kobiet i dziewczyn, które wzięły się za siebie. Po niedługim czasie widać efekty- uśmiech na twarzy i „duma”, ze zjechały 90 kilo i teraz słyszą pogwizdywanie na lewo i prawo…

Patrze na ich zdjęcia- i tam z jednej strony wieloryb a potem- dla porównania- fajna, szczupła i RADOSNA dziewczyna…Jaka ulga…

Czuja się lepiej i świat dookoła jest piękniejszy…

http://www.dailymail.co.uk/femail/article-3485413/Backlash-retailer-uses-slim-woman-sell-XXXXL-shorts.html

Reklamy