Hit sezonu 2018: „brokatowe pupy” i „piersi”

Moda w naszych czasach staje się coraz bardziej wyszukana. Ubywa ubrań, a przybywa coraz więcej obnażonego ciała. Z tego co widać „moda” zmierza do kompletnej golizny(bo ile można ucinać co roku majtek i biustonosza)?
Festiwale jak Coachella wyprodukowały nową modę w postaci „brokatowych pup” i „brokatowych piersi”. Panie prześcigają się w pomysłach jak tu pokryć nagie piersi i pośladki(i jak przy tym uczynić z tego „sztukę„)
Brokat, klejnoty i inne rzeczy pokrywają wdzięki owych pań.
Cekiny, klejnoty i inne świecidełka znalazły swoje miejsce na pośladkach pań.
Cóż pomysły kiedyś się skończą…no bo co tu jeszcze można wymyśleć?…Ludzie zaczną niedługo biegać na golasa, co już ma miejsce w Ameryce…

Moda 21 wieku: Shibue?

W ogrodzie Eden, przed upadkiem człowieka Adam z Ewa byli…nadzy. Nie jest to bynajmniej zachęta do naturyzmu- gdyż musimy pamiętać, ze byli oni tam…sami. Nie było wkoło nich rzeszy gwiżdżących gapiów lub innych ekscentryków.

Gdy człowiek opuścił ogród Eden, zaczęła się produkcja odzieży zakrywającej jego godność. Jak pisze Biblia, nagość dzieci Adama została zarezerwowana dla ich zon i na odwrót.

Słowo bikini jest nazwane od „atolu w archipelagu Wysp Marshalla”[o tej samej nazwie] i pochodzi z roku 1946. Bynajmniej sam ubiór nie jest z tego czasu ale historia nam pokaże, ze pochodzi od starożytności! Najstarszy przykład znaleziono w Çatalhöyük– tam znaleziono wyobrażenie „bogini matki” noszącej coś na podobieństwo bikini! Bikini zakładali i znali już w 3 wieku naszej ery. Przykłady dwuczęściowego bikini pochodzą ze świata Greko-Rzymskiego.

Współcześnie bikini najpierw odsłaniało niewiele, co i tak spotykało się z szokiem i debatami. Dzisiaj współczesne bikini nikogo chyba nie szokuje. Mamy wakacje i dziewczyny wbijają się w bikini aby zażywać kąpieli słonecznych i wodnych.

Jak widać jednak, nie poprzestano na bikini. Pojawiły się rożne wariancje i permutacje bikini.

Monokini– czyli same majtki, bez stanika

String bikini

Bandini

Mikrokini– skąpy stanik i coś co przypomina majtki

Tankini

Camkini

Bikini bez ramiączek

Bandini

Skirtini– czyli stanik plus sukienka.

Wraz z czasem tendencja jest aby pokazywać coraz więcej. Pojawiło się G-string/thong czyli stringi . Potem wariancje stringów- V-string, U-string i Cheeky. Następnie przyszedł czas na C-String. C-string to stanik plus…coś co minimalnie zakrywa przód i niewielki pasek z tyłu. Jak to się trzyma? Podobne do tego jest japońskie Maebari.

Ostatnim krzykiem mody jest jednak Shibue. Naklejki na sutki plus mikro-szmatka zakrywająca przód i tył, przyklejana za pomocą żelu! Co będzie następne?

http://www.shibuecouture.com/product/shibue-no-line-strapless-panty-lace