Kenneth Copeland: Zaprzecza, ze Ruch Wiary jest „Ruchem”, mówiąc ze takie podejście jest cielesne.

Kenneth Copeland w jednej ze swoich audycji podjął przez kilka minut tematykę Ruchu Wiary. Tam, ku zaskoczeniu wielu, twierdzi, ze Ruch Wiary to…nie Ruch.

Myli się! Powstał Ruch Pentekostalny i …to jest Ruch…Jest tez Ruch Wiary…Jak widać, infiltracja doktrynalna ekumenizmu powoduje, że ludzie odchodzą od tego w co wierzyli…Ekumenizm ma za zadanie zetrzeć denominacje i Ruchy…aby każda „wiarę” włączyć pod zarządzanie katolickiego „kościoła”.

Ruch Wiary jest przypisywany przez wielu Baptystów, jako ruch z piekła rodem i okultyzm! Copeland jednak nie chce urazić nikogo, został zaprzedany do ekumenicznej propagandy. Ta, zwiodła go do papiestwa.

Zobaczcie, jak on się zmienił. Demony ekumenizmu nie pozostaną obojętne wobec ciebie gdy je uznasz i zaprosisz. Nagle „przychodzi zmiana”…nie podoba ci się co mówi Biblia i Reformacja…Izraelici tańcowali wkoło cielca…no co?Jeszcze niedawno chwalili Jahwe, teraz…tez „chwalą jakiegoś boga”…tylko zrobionego ręka ludzka (nie spieraj się o „drobiazgi”…).

Uwaga na ekumeniczne zwiedzenie!

Reklamy

Kenneth Copeland: Kult człowieka- „A co byś zrobił, gdybyś zobaczył…Boga”

Niedawno słuchałem programu Copelanda pt: Believers Voice of Victory i…oniemiałem…K. Copeland opowiadał o jego początkach, gdy zapisał się do szkoły Orala Robertsa- ORU. Mówił, że był w jakimś pokoju i tam niepostrzeżenie podkradł się sam Oral Roberts. Ten się przedstawił, a Copeland nie wiedział co powiedzieć i zaczął się bezwładnie jąkać…Sala wybuchła śmiechem…

Kenneth Copeland odpowiedział: „Cóż, (śmiejesz się)…ale jakbyś się zachował, gdybyś zobaczył…boga”? I dodał: Amen.

Boga? Ten problem istnieje w kilku Protestanckich kościołach w naszych czasach. Zamiast prowadzić ludzi do Boga, do niektórzy chcą robić otoczkę wokół swojej osoby…Potem „wielbiciele” są bardzo rozdrażnieni, gdy pokażesz im, ze to tylko człowiek i ze się myli…

Jak dla mnie- Protestanci nie maja „głowy” innej niż Jezus. Najwyraźniej, niektórzy o tym zapomnieli- to nie katolicyzm i jego „głowa- papież”! To nie tu! Jak słyszysz nauczanie, ze „Protestanci są żyjący zbyt wolno”- uwaga! Chrystus powołał nas do wolności, a to oznacza, ze podążam za Nim (niechby ku urazie zazdrosnego człowieka!).

Kontrola i „ubóstwianie” człowieka spowodowała już wystarczająco ślepoty i strat…Niech Jezus będzie głową, a Jego Pismo- Prawda. A co innego- brednia…Duch Święty jest pocieszycielem i niech tak zostanie…On robi świetna robotę…nieporównywalną do człowieka…

Weźcie Ducha…(Dz.Ap 2 i 19) i…chodźcie w …Duchu. Usuńcie wszelkich „pośredników”!