Gdy stajesz za Biblia- przeciwko tobie staja…”wierzący”

Gdy głosił odważnie to, co wielu ‚wie ze jest Prawda’ pojawi się mnóstwo ‚poprawiaczy’:

  • wiem, ze to prawda, ale…

  • tak, tylko wiesz, jak będę tak głosił to…

  • ja bym użył innego słowa…bardziej politycznie poprawnego

  • tylko się nie kłóćmy…

  • nie bujajmy ta łodzią…jeszcze się nawrócą…jeszcze wyjdą z grzechów…jeszcze

  • tez bym tak głosił, ale …cena jest za duża…

  • Phi…Pan sobie mógł mówić- co jednak LUDZIE powiedzą?

Gdy głosisz nawraca się i daje posłuch świat…natomiast „uleżeni” i „obyci w annałach religii” wychodzą aby bronic letniość, niedopowiedzenia, niedowiarstwo i błędy…W końcu mówisz o ich kolegach…

Gdy Duch chce wylać żar na wierzących by ich zapalić…biegają zborowe gaśnice pokoju ze światem i grzechem…Oni nie chcą obalenia Baala,chcą koegzystencji w pokoju z duchem tego świata…Czuja w środku, ze gdy zrezygnują z letniości…nagle odejdzie tak wiele z ich życia…

Faryzeusze, którzy uwierzyli w Jezusa, chcieli to zrobić w pokoju z duchami tego świata…Czemu by zbawienia nie połączyć z kariera w religii tradycji i wciąż odbierać uwielbienie od kolegów oraz pokłony od ‚ludu’…wywyższenia w społeczeństwie, którym kieruje odstępcza religia?

Od Jezusa odchodził, gdy zaczął głosić doktrynę…byli to zgorszeni Biblia wierzący…(Ew. Jana 6:66). Biegać, skakać, tańczyć tak…ale co, kiedy ‚wystajemy ‚ z tłumu i wołamy: Tak mówi Pismo!

Wierzący biegną z niewierzącymi…aby pouczyć cie, jak się głosi…Czy spotkałeś nie zbawiona osobę, która radziła ci co powiedzieć, aby ich przekonać?

Popatrzmy:

Przynieś świat do kościoła udając, ze to dalej kościół”…

Jest swoista unia między wierzącymi- lewakami a ludźmi nienawróconymi- każdy z nich nienawidzi Pisma!Tam jest prawda, gdzie ciągną tłumy…Tam jednak gdzie jest moc i Prawda…trzeba ‚poprawić’…’nakierować’…’ostudzić’…’zmylić’…

Zmurszali ‚wierzące’, politycznie poprawni „wierzące”, ugrzecznieni i ulizani mamina kiecką „wierzące” (także niektórzy za pulpitem) będą twoimi zagorzałymi przeciwnikami

Oni są spaleni za czym zaczęli biec…To zawalidrogi i wiecznie drżący przed diabłem i człowiekiem wrogowie Prawdy…

Reklamy

Gdy stajesz za Biblia- często jesteś sam…

Kiedy nawracasz się do współczesnego Chrześcijaństwa, Protestantyzmu możesz przeżyć szok życia! Szybko połapiesz się, ze kiedy stajesz za czymś co jest Biblijne i wywołuje kontrowersje…jesteś tam sam…

Każdy patrzy jak sroka w kość…co teraz zrobi? Jak sobie poradzi? Poczytaj Pismo i zobacz, ze obok Mojżesza, Eliasza itd. nie było tłumów…oni stali w „bezpiecznym miejscu z dala od żaru konfliktu”…Przyglądali się ‚co ci ludzie robią’…

Jeśli chcesz przynieść przebudzenie- musisz zdać sobie z tego sprawę…Stojąc w Prawdzie i mocy, będziesz tam „sam”…ty i Bóg!

Jak przyjdzie Przebudzenie WTEDY wielu się pojawi, chcąc cie koronować i uznać za ‚gwiazdę przebudzenia’…Gdy ogień spadł…wołali: Jahwe jest Bogiem! Jahwe jest Bogiem! Wcześniej patrzyli z niedowierzaniem…jeden przeciwko status- quo i letniości…(co się stanie?)…???

Ludzie lubią wpinać się w to co inni co mieli wiarę zrobili…Wydawało się ‚olbrzymie’,’groźne’,’ryzykanckie’,’niedorzeczne’…Stad trzymali się z dala…siedzieli na ławce kibiców…(niektórzy na ławce zespołu przyjezdnego)…

Jana Chrzciciela wywalili z synagogi…On nie mieścił się w ramy tradycyjnych dróg robienia kościoła…Gdy Bóg go użył, nagle pałętało się wielu…

Przebudzeniowiec jest zwykle sam…Ty i Jezus, Ty i Duch, Ty i Ojciec…razem idziecie w ferwor wyzwań…Inni maja falstart- strach trzyma ich z dala od poruszenia Pana!