Liberalna Wielka Brytania wpuszcza do kraju ekstremistów Muzułmańskich: „Żydzi to pchły”.

Przestraszona UE Wielka Brytania wpuszcza w swoje granice wielu podejrzanych typków. Na „Palestine Expo 2017” ma przemawiać niejaki Ibrahim Bham (Algemainer.com). Muzułmanie w Wielkiej Brytanii nie tylko popychają propagandę pro- Palestyńską i anty- Izraelska, ale jak się okazuje organizatorzy tego Expo są powiązani z Hamasem.

Kleryk Muzułmański porównuje Żydów w swoich „kazaniach” do pcheł oraz a Chrześcijanie i Żydzi to „agenci szatana”.

Radykalizacja odbywa się pod nosem niczego nie wiedzących Europejczyków. Skąd potem te ataki? Zastraszeni przez UE urzędnicy przymykają oko, obawiając się oskarżenia ich o bycie „politycznie niepoprawnymi”, „bigotami” i „Islamofobami”.

Przez to Islam może swobodnie głosić swój dżihad…To przecież „Zachód” jest zły…

17 latek z Walii planował zamach terrorystyczny na koncercie Justina Biebera

17 latek z Cardiff, syn farmera niewątpliwie zainspirowany wydarzeniami w Londynie i atakiem na London Bridge, zamierzał małą „powtórkę z rozrywki”(Daily Mail).

Justin Bieber to ulubieniec młodych, piosenkarz z Kanady. Odwiedził Polskę w roku 2016. Na jego koncerty chodzi głownie młodzież, nastolatkowie!

17 latek zakupił 15 cm nóż oraz młotek. Napisał tez „ostatnie słowa”.Chciał ruszyć w tłum i ciąć jak popadnie. Chwała Bogu, policja zdołała go namierzyć i powstrzymać, twierdząc, ze jego radykalizacja nie mogła zając więcej niż 1 tydzień.

Oto horror, który przygotowała religia Islamu w Europie!

G20 obraca się w „Piekło na ziemi”

Protestujący na G20 obrócili Hamburg w istne inferno. Pod pozorem protestowania globalizmu, niektórzy pośród protestujących, których prasa określiła jako „Czarny Blok”, idąca w marszu o nazwie „Witajcie w piekle” ruszyła na nieskrepowany pochód rabowania, podpalania, rzucania wszystkim co popadnie po policji, niszczenia okolicznych biznesów itd.(pisze Daily Mail). Leciały od butelek począwszy, skończywszy na płytach chodnikowych. The Local Germany pisze, że blisko 500 funkcjonariuszy policji zostało poranionych w starciach i atakach na nich przez tych ludzi.

Nie chce się tu mądrzyć, ale czy to jest ta droga aby obalić globalizm- atakując policje oraz niszcząc okoliczne biznesy? Wydaje mi się, że to przejaw kolejnego ruchu, który słusznie protestuje zły globalizm i jego liderów, który został przejęty przez osoby, które szukają wymówki by poprać się z policja…Jak myślicie?

Takie zachowanie dyskredytuje dobry ruch! Liderzy tymczasem, siedzą sobie za solidna ochrona i tylko się śmieją…

Policja- to NIE wróg! Dobry protest to nie „okazja” aby okraść ludzi dookoła, podpalić policyjne samochody i pokazać światu, ze „motłoch przyjechał!”. Policja w Niemczech kiwała z niedowierzaniem głowa na „rozmiary” tych zamieszek i plądrowania…

Kto jest wrogiem? Jeśli globalizm rujnuje mój kraj to idę obrobić sąsiada i jego biznes? Idę obrzucać płyta chodnikowa policje? Jaki cel został osiągnięty?

https://www.theatlantic.com/news/archive/2017/07/more-than-70-police-officers-injured-in-violent-g20-protests/532887/

„Diwy” Państwa Islamskiego: Matka na ręce z dzieckiem wysadza się w powietrze w Mosulu

Kult śmierci, Islam i jego metody sięgają nowego zenitu. Trwa zwycięska walka o Mosul i ISIS staje się niesamowicie desperacka w swoich działaniach. Zdjęcie w artykule z Daily Mail pokazuje „diwę”Państwa Islamskiego, która zdaje się uciekać z oblężonego miasta. Na rekach trzyma dziecko… Wychodzi tam gdzie znajduje się świeżo wyzwolony obszar i stoją cywile…Nagle wybuch rozrywa powietrze, diwa detonuje ładunek tuz przy żołnierzach oraz cywilach…Na raczku siedzi małe, wtulone w ręce mamy dziecko…(Daily Mail).Zło nie ma granic…

Wcześniej wojsko w al-Rakka znalazło „paszporty do nieba” wydawane „bojownikom” przez zarząd Państwa Islamskiego…(Daily Mail). Fałszywa ideologia wmawia im, ze zabijanie i zabicie się dla ISIS da im „przepustkę do nieba” i „dziewic”… Allah inspiruje tych ślepych ludzi do zniszczenia innych i siebie…dając im złudne nadzieje…